Motywacja sprzedawcy połączona z jego wiedzą daje podstawę do podjęcia świadomej
decyzji o byciu handlowcem. Decyzji na miarę sukcesu.
U podstaw motywacji handlowca do sprzedawania i traktowania sprzedaży jako wartościowego
procesu tkwią chęci do bycia sprzedawcą, a co za tym idzie do niesienia ludziom pomocy
w zaspokajaniu ich prawdziwych potrzeb.
Chęć bycia takim handlowcem, połączona
z przekonaniem o własnych umiejętnościach i talentach do wykonywania tego
zawodu i osiąganiu w nim sukcesów, to najlepszy fundament traktowania profesji handlowca
jako pasji życiowej. Wiele osób traktuje sprzedaż jako pracę z braku
innych możliwości zatrudnienia lub jako zawód z konieczności. Często sam wybór podejmowany
jest w okolicznościach braku wiedzy na temat samego procesu sprzedaży, nie mówiąc
o produkcie będącym przedmiotem sprzedaży. Jest to wtedy już nie
wybór, ale
konieczność. Są to często bardzo mocne motywacje, ale niestety pozostające
na poziomie:
Muszę.
Motywacja na poziomie
Muszę nie musi oznaczać negacji właściwej motywacji
Chcę, ale powoduje, że proces sprzedaży nie jest ukierunkowany na zaspakajanie
potrzeb klienta, lecz osiąganie w pierwszej kolejności celów własnych, często celów krótkoterminowych.
Motywacja
Muszę może dodatkowo kolidować z chęcią do wykonywania zawodu handlowca,
a wtedy jest źródłem konfliktu wewnętrznego sprzedawcy, który w dłuższym czasie prowadzi
do frustracji z wykonywanego zawodu.
Motywacja na poziomie
Chcę wyraża osobisty stosunek sprzedawcy do aktywności
w działaniu, aktywności opartej na przekonaniu o własnych możliwościach i niesieniu
pomocy klientowi.
Chcę to wewnętrzna motywacja sprzedawcy do konsekwentnego z jednej strony,
i uczciwego z drugiej strony, traktowania sprzedaży jako wartościowej profesji.
Motywacja
Chcę w połączeniu z niezbędną wiedzą na temat samej sprzedaży,
jak i wiedzą na temat produktu i rynku umożliwia podjęcie świadomej decyzji o byciu
handlowcem, a zgodność tej decyzji z własnym systemem wartości to decyzja na miarę sukcesu.
Kiedy delfin płynie z maksymalną prędkością zużywa niewiele więcej energii niż kiedy
płynie swobodnie.